Fotografuję i rysuję to, co widzę. Takie, jak widzę.
Lubię spokojną statykę wnętrz i elektryczną dynamikę miasta.
Lubię kolory wieczornych świateł i bezbarwność ścian.
Lubię geometryczne wzory codzienności.
Zapraszam do mojego świata.

czwartek, 3 września 2009

W sieci

W sieci wydarzeń, związków, tradycji, wspomnień, myśli i słów,
w sieci przewodów, łączy i zmysłów,
w sieci tajemnic, kłamstw i niedomówień,
w sieci podróży, powrotów i rozstań.



Z każdej sieci można się wyplątać, odszukać tę konkretną, prostą drogę...
czasami wystarczy się po prostu rozejrzeć...



...aby znaleźć się na właściwie obranej trasie...
żeby tylko z niej już nigdzie nie zboczyć...



Z pozdrowieniami dla wszystkich uwikłanych w takie czy inne sprawy.